NIK wykryła niedociągnięcia w zakresie polityki przestrzennej i błędne gospodarowanie terenami.
O wdrożeniu nowych rozwiązań z zakresu gospodarowania przestrzenią będą dyskutowali eksperci podczas panelu organizowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli. Jak zauważa Izba, problem jest o tyle istotny, że dotyczy dobra publicznego, a tym samym wpływa na jakość życia mieszkańców. Wciąż napływające do instytucji zgłoszenia zarówno od samorządowców, jak i organizacji rządowych czy przedsiębiorców, świadczą o skali strat, spowodowanych nieprzemyślanym zarządzaniem przestrzenią. Nieodpowiedzialne gospodarowanie terenami nie tylko obniża ich atrakcyjność, ale także wyrządza szkody gospodarcze, ponieważ w ten sposób dany rejon traci swoją szansę na rozwój – inwestorzy nie lokalizują tam swoich inwestycji, a tym samym wstrzymuje się tworzenie nowych miejsc pracy na tych obszarach.
Przyczynę braku ładu przestrzennego prof. Hubert Izdebski dostrzega w prawie, które – jego zdaniem – w wielu przypadkach jest niespójne i przewiduje zbyt wiele wyjątków, a i tak zachwiany porządek naruszają ciągłe nowelizacje oraz spec ustawy.
Brak troski o dobro wspólne, jakim jest przestrzeń, wynika również z faktu, że w Polsce związany z tym problem rozpoczyna się już w kwestii koordynacji działań prowadzonych przez poszczególne organy, które wprowadzają własne ustalenia bez wiedzy na temat rządowych postanowień np. w sprawie budowy dróg itp., na co zwraca uwagę prof. Zygmunt Niewiadomski.
Jak dodaje prof. Izdebski, Polacy nie powinni być zmuszeni do patrzenia na niespójną architekturę, nieestetyczne budynki czy mnogość szpecących przestrzeń reklam, a własny kraj powinien ich zachwycać tak samo jak te, które podziwiają podczas zagranicznych wyjazdów.
Źródło: KRN.pl | 2016-11-10
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (1)
Madera ⋅ 16-11-2016 | 09:55
Eksperci ?! POLACY ?! Czy to gówno, które nas grabi ?!