W Zakopanem władze podejmą się weryfikacji wszystkich obiektów, które zostały objęte gminnym rejestrem ewidencji zabytków.
W Zakopanem władze podejmą się weryfikacji wszystkich obiektów, które zostały objęte gminnym rejestrem ewidencji zabytków. Figuruje w niej ponad 3 tys. obiektów. Według burmistrza tak duża ilość zabytków utrudnia życie mieszkańców – pisze „Gazeta Wyborcza”.
Janusz Majcher - burmistrz Zakopanego - zaznacza, że nie zależy mu na dewaluacji pojęcia zabytku. Budynek określany jako zabytek powinien mieć ewidentne formy zabytkowe oraz różne detale mogące stanowić dobro kultury. Wśród 3200 obiektów objętych gminnym rejestrem zabytków znalazło się 1400, które zostały wykreślone po przeprowadzeniu wstępnej weryfikacji. Podjęto takie działania, ponieważ do rejestru zabytków wpisane były niszczejące szopy, wiaty kryte blachą, blaszaki oraz budynki z pustaków.
Gminna ewidencja zabytków została powołana dla ochrony starych góralskich domów przed dewastacją. Przyczyniła się jednak do powstania problemu wynikającego z braku możliwości przeprowadzania przez mieszkańców napraw i remontów swoich domów. Na to bowiem potrzebna jest zgoda miejskiego konserwatora zabytków.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” 28.03.2011 | 2011-03-29
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)