Komisja Majątkowa twierdzi, że Kościół katolicki otrzymał 60 tys. hektarów. Zdaniem Agencji Nieruchomości Rolnych – było ich o 16 tys. więcej.
Po niedawnym zatrzymaniu przez CBA Marka P., pełnocnika zakonów w Komisji Majątkowej, wszyscy zainteresowani próbują ustalić, ile właściwie ziemi otrzymał Kościół w ciągu 20 lat. Zdaniem samej Komisji było ich 60 tys. ha. Tymczasem, jak informuje „Gazeta Wyborcza”, mogło to być 76 tys. ha. Taką liczbę podaje Agencja Nieruchomości Rolnych w odpowiedzi na wniosek posła SLD Sławomira Kopycińskiego.
Brakujące 16 tys. ha. mogło zostać bezpośrednio przekazane Kościołowi przez ANR na tworzenie lub powiększanie gospodarstw rolnych – wyjaśnia „Gazecie Wyborczej” rzeczniczka agencji, Grażyna Kapelko. Ziemia mogła być też przekazywana decyzją wojewody lub przez Lasy Państwowe. Krakowska kuria, aby ustalić rzeczywistą ilość uzyskanej ziemi, zwróciła się do parafii, zakonów i stowarzyszeń kościelnych o przedstawienie sprawozdań w tej kwestii.
Marek P., były oficer SB, został zatrzymany na początku zeszłego tygodnia. Prokuratura stawia mu zarzuty korumpowania członka komisji. Jako pełnomocnik zakonów i parafii uzyskiwał dla nich atrakcyjne tereny, dbając jednocześnie o ich niskie wyceny. Przeprowadzał również transakcje odsprzedawania ziemi po wyższych cenach. W Trybunale Konstytucyjnym na rozpatrzenie oczekuje wniosek lewicy, podważający niemożliwość odwołania od decyzji Komisji Majątkowej.
Źródło: "Gazeta Wyborcza" | 2010-09-29
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)