Prezydent Krakowa ostatecznie zadecydował, gdzie powstanie spalarnia odpadów. Pod jej budowę wyznaczył teren przy ulicy Giedroycia w Nowej Hucie. Będzie to pierwsza taka inwestycja w województwie małopolskim i jednocześnie jedna z kilkunastu w całej Polsce.
Prezydent Krakowa ostatecznie zadecydował, gdzie powstanie spalarnia odpadów. Pod jej budowę wyznaczył teren przy ulicy Giedroycia w Nowej Hucie – donosi „Gazeta Krakowska”. Będzie to pierwsza taka inwestycja w województwie małopolskim i jednocześnie jedna z kilkunastu w całej Polsce. Skorzystają z niej poza Krakowem także okoliczne gminy.
Zaletą terenu przy ul. Giedroycia jest wg specjalistów m.in. to, że należy on do gminy, nie jest zagrożony powodzią i posiada bardzo dobrą sieć komunikacyjną. Blisko położone są także instalacje ciepłownicza i elektryczna, dzięki którym pozyskiwana w trakcie spalania odpadów energia będzie mogła docierać do mieszkańców – dodaje w rozmowie z „Gazetą Krakowską” dr Agnieszka Generowicz z Politechniki Krakowskiej.
Spalarnia ma powstać dopiero w roku 2014. Jej koszt szacuje się na ok. 550 mln zł, z czego nawet 85 proc. może pokryć Unia Europejska – czytamy. Dotychczas miasto obliczyło, że dostanie ok. 350 mln dopłaty. Spalarnia ma rocznie utylizować ok. 200-300 tys. ton. W zamian za sąsiedztwo zakładu mają powstać wokół niego inwestycje za kilkaset milionów złotych, m.in. nowe drogi, hale sportowe, baseny i parki.
Źródło: „Gazeta Krakowska” 6.02.2009 | 2009-02-11
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)