Kontrola NIK wykazała, że gminy niewłaściwie realizowały Lokalne Programy Rewitalizacyjne.
W opinii Najwyższej Izy Kontroli w większość skontrolowanych gmin, Lokalne Programy Rewitalizacji służyły jedynie jako formalny warunek, niezbędny do pozyskania unijnych środków na miejskie inwestycje. Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli, projekty zawarte w programach realizowano wybiórczo – według przyznanego wsparcia finansowego. W związku z tym inwestycje najczęściej dotyczyły jedynie poprawy stanu technicznego dróg i budynków. Ponadto nieprzemyślane gospodarowanie otrzymanymi dotacjami, które finansowały niepowiązane ze sobą przedsięwzięcia, doprowadziło do tego, iż problem kryzysowych zjawisk społecznych nie został rozwiązany, a warunki życia mieszkańców na zdegradowanych terenach miejskich, jeszcze bardziej się pogorszyły.
Nieodpowiednie zarządzanie budżetem oraz brak środków pozwalających na przeprowadzenie prac modernizacyjno-remontowych zabudowy komunalnej czy infrastruktury, przyczyniły się do ich zużycia. Do niepożądanej sytuacji doszło również przez brak stałej kontroli realizacji zadań względem wytyczonych założeń i brak raportowania przebiegu prac, choć należało to do obowiązków gminy.
Zdaniem Najwyższej Izy Kontroli, aby rozwiązać problem, konieczna będzie weryfikacja projektów już podczas ich zgłaszania do Lokalnych Programów Rewitalizacyjnych i określenia tego, czy ich realizacja jest możliwa, w jaki sposób pomogą one w rewitalizacji i z jakimi działaniami będzie można je powiązać.
Źródło: KRN.pl | 2016-09-15
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (1)
Madera ⋅ 21-09-2016 | 08:58
Witam. Ja kiedyś już opisywałam jak to wygląda naprawdę.Otóż malowano zewnętrzną elewację a wewnątrz tragedia ! I tak jest do dzisiaj, jeżeli zrobią jakiś remoncik to z tego musi uszczyknąć Prezes, Radca prawny, inspektor i jeszcze paru po drodze na inwestycję pozostają z ogromnej przyznanej kwoty, GROSZE ! Nie ma ani jednego uczciwego remontu albo budowy Miejskiej lub Wiejskiej ! Paradoks polega na tym,że wszyscy o tym wiedzą a cierpią mieszkańcy! Prawa w Polsce po transformacji nie ma, jest jeden wielki rozpiż , po to aby nie móc się zoriętować w prawdziwej sytuacji Państwa i poddaństwa Polaków , nacji złodziejskiej, oszukańczej,lichwiarskiej i morderców! Rabując co się da położyli Polskę na łopatki ale ciągle im mało !!!Nie ma szans aby przez kolejne lata coś się zmieniło ! Złodzieje by musieli opuścić Polskę!