Testem na siłę rynków wschodzących w naszym regionie mogą się okazać zamachy w Moskwie, do jakich doszło w poniedziałek 29 marca.
Testem na siłę rynków wschodzących w naszym regionie mogą się okazać zamachy w Moskwie, do jakich doszło w poniedziałek 29 marca – pisze „Home Broker Daily".
Takie zdarzenia najczęściej są ignorowane, gdy nastroje na rynkach są dobre, a wywierają wpływ na koniunkturę, kiedy panuje niepewność. Rosja jest przy tym od wielu miesięcy jednym z ulubieńców globalnych inwestorów. Tylko w tym roku do funduszy inwestujących w akcje w Rosji, napłynęło 1,2 mld USD. Przez 12 miesięcy jest to ok. 80 mld USD. Spadek premii za ryzyko na świecie na krótką metę jest korzystnym zjawiskiem z punktu widzenia ryzykownych aktywów, ale w dłuższym horyzoncie czasu ogranicza ich atrakcyjność – podkreśla „Home Broker Daily".
Przez najbliższe dni uwaga inwestorów będzie zapewne nadal koncentrować się na zachowaniu rynku obligacji – czytamy. Nie chodzi tu jedynie o amerykańskie papiery 10-letnie, których rentowność w II połowie ubiegłego tygodnia podniosła się do najwyższego poziomu od czerwca 2009 r. (ok. 3,9 proc.). Ważne jest też to, co będzie działo się z obligacjami z rynków wschodzących, w przypadku których premia za ryzyko inwestycji w nie (nadwyżka rentowności ponad papiery amerykańskie o tych samych terminach zapadalności) zmniejszyła się ostatnio do najniższego poziomu od 21 miesięcy.
Źródło: „Home Broker Daily" 29.03.2010 | 2010-03-29
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)