Wysokościowce nie cieszą się w Polsce wielkim powodzeniem. Inwestorzy ograniczają plany lub całkiem z nich rezygnują.
Wysokościowce nie cieszą się w Polsce dużym powodzeniem. Spośród kilku ambitnych planów w ostatnich latach udało się zrealizować tylko Sea Towers w Gdyni – podaje „Rzeczpospolita”. Deweloperowi, Invest Comfort, apartamenty w 36-piętrowym budynku udało się sprzedać jeszcze przed apogeum kryzysu ekonomicznego. Inne projekty, np. wrocławski Odra Tower, są dostosowywane do sytuacji na rynku.
Gant Development, które na początku minionego roku odkupiło działkę wraz z projektem od RE Investment, ograniczyło wysokość Odra Tower z pierwotnie zakładanych 140 metrów do 55. Przedstawiciele spółki tłumaczyli, że takie działanie jest wynikiem dostosowywania się do potrzeb rynku.
Na problemy przy realizacji projektu wysokościowca natrafiła także spółka Orco – przypomina „Rzeczpospolita”. Budowa zaprojektowanego przez Daniela Liebeskinda 54-kondygnacyjnego Żagla została wstrzymana przez pozew podważający wydaną zgodę na inwestycję. Po tym, jak inwestor groził zaskarżeniem Polski do międzynarodowego sądu arbitrażowego, zgodę jednak utrzymano. Orco zapowiada, że inwestycja zostanie ukończona jeszcze przed rozpoczęciem Euro 2010.
Nabywców odstrasza przede wszystkim wysoka cena mieszkań w drapaczach chmur. W Warszawie wynosi ona od 9 (Apartamenty Murano) do blisko 30 tys. zł. (Żagiel Liebeskinda) za m kw. We wrocławskiej Odra Tower ceny wahają się od 7 do 16 tys. zł za m kw. Stosunkowo najniższe ceny są w Trójmieście, gdzie apartament w wysokościowcu można kupić już za 5,9 tys. zł za m kw.
Źródło: „Rzeczpospolita” | 2011-01-03
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)