Po zerwaniu umowy z Mostostalem Warszawa, Wrocław szuka środków na sfinansowanie budowy stadionu.
Po zerwaniu umowy z Mostostalem Warszawa, Wrocław szuka środków na sfinansowanie budowy stadionu – donosi „Gazeta Wrocławska”. Zdaniem prezydenta miasta, Rafała Dutkiewicza, ogromną część budowy można by sfinansować ze sprzedaży nazwy stadionu.
Według Michała Janickiego z magistratu, ważniejszą sprawą jest znalezienie operatora stadionu, który zajmie się szukaniem sponsora nazwy wśród prywatnych dużych firm. Jednym z kandydatów jest amerykański koncern SGM, z którym umowa ma być wkrótce podpisana. Specjaliści od marketingu sportowego nie pozostawiają jednak złudzeń. Uważają, że jesteśmy skazani na spółki Skarbu Państwa, gdyż zagraniczne firmy mogą nie zainteresować się naszymi stadionami.
Jak nieoficjalnie wiadomo, KGHM (największa dolnośląska firma) oraz grupa energetyczna Tauron, na które liczono podczas przetargu na nazwę, nie przewidują w swoim budżecie sponsorowania nazwy stadionu. Zainteresowane nazwami polskich stadionów (wrocławskiego także) są natomiast firmy bukmacherskie – dodaje dziennik.
Źródło: „Gazeta Wrocławska” 4.01.2010 | 2010-01-05
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)