Przebudowa „szkieletora” przy rondzie Mogilskim wciąż stoi pod znakiem zapytania. Ekolodzy blokują rozpoczęcie prac.
Przebudowa „szkieletora” przy rondzie Mogilskim wciąż stoi pod znakiem zapytania. Decyzję o warunkach zabudowy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zaskarżyli ekolodzy – informuje „Dziennik Polski”. Towarzystwo na rzecz Ochrony Przyrody argumentuje, że podwyższenie budynku o 10 m wpłynie negatywnie na panoramę widokową Krakowa.
Tymczasem Urząd Miasta nalicza inwestorowi kary umowne. Do tej pory wyniosły one ok. 17 mln zł. Z kolei właściciele „szkieletora”, firmy Verity Development i GD&K, tłumaczą, że do chwili uprawomocnienia się „wuzetki” nie mogą rozpocząć prac. Według informacji „Dziennika Polskiego”, decyzję o naliczaniu kar chcą zaskarżyć do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Historia „szkieletora” sięga lat 70. XX w. 24 piętra szkieletu powstały w cztery lata. W 1979 r. budowa została jednak wstrzymana. Od tego czasu powstawały i upadały kolejne projekty zagospodarowania budynku lub gruntu pod nim. W 2007 r. obecny właściciel zapowiedział, że nie zburzy budynku, ale po podniesieniu wysokości stworzy w nim apartamenty, biura i hotel.
Źródło: "Dziennik Polski" | 2010-12-08
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)