Podwyżki cen mieszkań na rynku wtórnym to skutek zwiększonego popytu na tego typu inwestycje. Wzrosło także zainteresowanie najmem.
W podsumowania roku 2017 PFRN wynika, że ostatnie 12 miesięcy to dobra passa na rynku nieruchomości wtórnych. W opisywanym okresie zaobserwowano wzmożone zainteresowanie tego typu lokalami, co pociągnęło za sobą podwyżki mieszkań z drugiej ręki. Wzrost cen szacuje się na 10 proc. Podobne tendencje zaobserwowano w przypadku kosztów wynajmu, a największy popyt odnotowano w odniesieniu do lokali 2-pokojowych, stanowiących 85 proc. wskazań dokonanych przez pośredników. Sporą popularnością cieszą się również kawalerki, wybierane przez 54 proc. klientów.
Poprawę wyników transakcji kupna-sprzedaży eksperci Federacji upatrują w ostatnim rozdaniu środków z puli przeznaczonej na cele programu „Mieszkanie dla Młodych”. Jak pokazują statystyki, przeszkodą nie okazał się nawet zwiększony do 20 proc. wymagany minimalny wkład własny, co w dużej mierze może być zasługą banków, które za pomocą różnych sposobów starały się to rekompensować swoim klientom, np. poprzez udzielenie pożyczki na brakującą kwotę.
Jak podsumowuje prezydent PFRN Andrzej Piórecki, zwiększone zainteresowanie mieszkaniami z rynku wtórnego można było zauważyć głównie w dużych miastach. Jednocześnie wzrosła liczba osób zainteresowanych najmem, a to pokazało skalę problemu niedoboru mieszkań. Oprócz tego niepokojącym zjawiskiem jest spadek liczby oferowanych na sprzedaż działek, wynikający z nowelizacji prawa dotyczącego gruntów rolnych.
Źródło: KRN.pl | 2018-01-11
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)