Definicja podatkowa „budowli” wykorzystywana przez Urzędy Skarbowe nadal jest nieprecyzyjna.
Definicja „budowli” wykorzystywana przez Urzędy Skarbowe do obliczania zobowiązań podatników nadal jest nieprecyzyjna. Problem ten ponownie przywołał Rzecznik Praw Obywatelskich. Obecna definicja nie określa dokładnie, które obiekty należy podporządkować kategorii obiektów budowlanych. Kwestią sporną jest m.in. klasyfikacja elektrowni wiatrowych, stacji transformatorowych czy sieci telekomunikacyjnych.
Na trudności interpretacyjne związane z naliczaniem podatku od budowli po raz pierwszy, w 2011 r., zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny, orzekając, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych zawiera liczne błędy, a obowiązująca definicja „budowli” stwarza pole do sporów na gruncie podatkowym. Zgodnie z wyrokiem ogłoszonym 13 września 2011 r., rząd powinien podjąć odpowiednie kroki prawne w celu zmiany nieprecyzyjnych przepisów. Resort finansów poinformował, że prowadzi prace legislacyjne zmierzające do rozwiązania tego problemu. Nie podano jednak terminu zakończenia tych działań, dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich zamierza nadal monitorować sprawę.
Wśród dotychczasowych koncepcji zmiany definicji „budowli” wymienić należy m.in. nawiązanie do pojęć określonych w Prawie budowlanym i listy opodatkowanych obiektów widniejących w Klasyfikacji Środków Trwałych; oddzielenie definicji podatkowej od Prawa budowlanego; opracowanie niezależnej kategorii „budowli”.
Źródło: KRN.pl | 2016-04-19
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)