W polskich więzieniach wzrośnie ryzyko przeludnienia. Osoby przebywające w zagranicznych placówkach karnych mogą wrócić do kraju.
Kończy się pięcioletni okres przejściowy na stosowanie decyzji ramowej w sprawie wzajemnego uznawania wyroków skazujących na karę pozbawienia wolności. Dzięki niej można przekazać skazanych do więzień w kraju ich pochodzenia.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w polskich zakładach karnych przetrzymywanych jest obecnie 71 tysięcy osób (stan na 1 kwietnia br.), podczas gdy maksymalna liczba dostępnych miejsc wynosi 83 491. W unijnych więzieniach przebywa 6 tysięcy Polaków, po sprowadzeniu zatrzymanych do kraju wzrośnie ryzyko przeludnienia, w konsekwencji czego mogą pojawić się skargi na niekomfortowe warunki przetrzymywania więźniów, kierowane do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Rząd zamierza rozbudować zakłady karne w Rzeszowie i Grudziądzu. Wcześniej do użytku oddany został pawilon w areszcie śledczym w Hajnówce, co ma zapewnić dodatkowe miejsca. Polska posiada jedną z najmniejszych powierzchni mieszkalnych przypadających na jednego więźnia. W Belgii wynosi ona 9 mkw., w Portugalii 7 mkw, w Turcji 8-9 mkw., w Polsce tylko 3 mkw.
Do końca roku w Polsce planowane jest zwiększenie miejsc dla więźniów o 940. Ma to związek ze sprowadzeniem skazanych z krajów Unii Europejskiej, gdzie obecnie odbywają oni kary.
Źródło: KRN.pl | 2016-04-11
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)