Według Związku Banków Polskich odwrócony kredyt hipoteczny nie będzie cieszył się dużą popularnością. Większość instytucji bankowych nie przygotuje takiej oferty.
Według Związku Banków Polskich odwrócony kredyt hipoteczny nie będzie cieszył się dużą popularnością wśród klientów. Powołując się na przykłady funkcjonowania tego rozwiązania w innych krajach, przedstawiciele polskich instytucji bankowych uznali go za produkt niszowy. Błędem jest wobec tego oczekiwanie, że odwrócony kredyt hipoteczny będzie oferować większość banków.
Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Związek Banków Polskich, wiceprezes organizacji, Jerzy Bańka przywołał przykład Stanów Zjednoczonych, gdzie odwrócona hipoteka stanowi 1,6 proc. wszystkich zawieranych umów kredytowych. Oferty polskich banków będą opracowywane na podstawie regulacji zawartych w ustawie oraz wyników oceny ryzyka kredytowego. Instytucje bankowe będą analizować m.in. wiek klientów i ich współmałżonków (ustawa nie wprowadza w tym zakresie żadnych ograniczeń) i na tej podstawie ustalać wysokość rat (im młodszy beneficjent, tym dłuższy okres spłaty i niższa rata).
Przy weryfikacji wniosków o odwrócony kredyt hipoteczny pod uwagę będzie brana wartość rynkowa nieruchomości i prognoza potencjalnej zmiany jej ceny (wynikającej m.in. z lokalizacji i stanu technicznego). Istotnym czynnikiem dla banków jest także zabezpieczenie nieruchomości przed uszkodzeniami w okresie kredytowania. Związek podkreśla ponadto, że ustawa nie precyzuje zasad ponoszenia dodatkowych kosztów obejmujących takie zadania jak m.in. udzielanie pełnomocnictwa, ustanowienie kuratora, poszukiwanie spadkobierców kredytobiorcy. W związku z tym wymienione wyżej wydatki będą włączane do analizy ryzyka kredytowego, a ich wysokość wpłynie na kwotę odwróconego kredytu hipotecznego.
Źródło: KRN.pl | 2014-11-06
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)