Prace prowadzone nad nową ustawą o prawie wodnym mają przyczynić się do podniesienia poziomu bezpieczeństwa mieszkańców.
Kwestia bezpieczeństwa przeciwpowodziowego ma zostać poruszona w ustawie o nowym prawie wodnym. Dotychczasowe uchybienia w zarządzaniu infrastrukturą wodną przyczyniły się do wielu strat w majątku, dlatego Ministerstwo Środowiska chce zająć się opracowaniem nowego prawa wodnego. W myśl projektu zostałoby powołane Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”, którego obowiązkiem byłoby zarządzanie wodami publicznymi, a tym samym wałami przeciwpowodziowymi i stanem wód, co bezpośrednio przyczyniłoby się do ochrony gospodarstw przed powodziami.
Powołanie nowego organu może pociągnąć za sobą wzrost kosztów za zużycie bieżącej wody, ale zaznacza Ministerstwo Środowiska zmiana, choć możliwa, nie jest konieczna. Jeżeli cennik opłat za wodę ulegnie podwyżkom, nie będą one znaczące. Wysokość stawek ma być uzależniona od wielkości miasta. Oznacza to, że mieszkańcy żyjący w miejscowościach liczących do 50 tys. osób za zużycie 1 m sześciennego zapłacą nie więcej niż 15 groszy. Dla większych aglomeracji przedział ten zamknie się w granicy 40 groszy. Z wyliczeń przeprowadzonych przez ministerstwo wynika, że w przypadku 4-osobowej rodziny miesięczne opłaty za wodę podrożeją o 2,5 zł.
Jeżeli nowe prawo wodne zostanie przyjęte, kolejnym krokiem Ministerstwa Środowiska ma być powołanie Krajowego Regulatora Cen Wody, który będzie odpowiadał za regulację stawek za usługi wodne w taki sposób, by odbiorcy indywidualni płacili racjonalnie, a przede wszystkim zgodnie z faktycznym zużyciem.
Źródło: KRN.pl | 2016-10-07
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)