Jeszcze rok temu plany dotyczące zabudowy warszawskiej Woli pozwalały ochrzcić ją mianem polskiego Manhattanu. Jednak obecnie coraz więcej firm ogranicza wysokość budowanych lub projektowanych budynków.
Kolejną ofiarą spowolnienia gospodarczego może paść stolica – alarmuje „Życie Warszawy”. Jeszcze rok temu plany dotyczące zabudowy warszawskiej Woli pozwalały ochrzcić ją mianem polskiego Manhattanu. Jednak obecnie coraz więcej firm ogranicza wysokość budowanych lub projektowanych budynków.
Natomiast można być pewnym, że powstaną budynki, których budowa zaczęła się jeszcze przed kryzysem gospodarczym – donosi dziennik. Kolejne przeszkody piętrzą również warszawscy urzędnicy, zmieniając plany zagospodarowania przestrzennego. Zmusza to inwestorów do modyfikacji przygotowanych już projektów – tak jest np. w przypadku Warsaw Spire.
Źródło: „Życie Warszawy” 8.03.2009 | 2009-03-12
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)