Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego wydała negatywną opinię na temat projektu nowelizacji ustawy prawo budowlane.
Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego wydała negatywną opinię na temat projektu nowelizacji ustawy prawo budowlane, przedstawionego przez resort infrastruktury i rozwoju. Warto przypomnieć, że podczas obrad zorganizowanych w marcu br. zgłoszono poprawkę – Komisja nie uznała wówczas zasadności przepisu o likwidacji pozwoleń na budowę. W toku dalszych prac uwagi przedstawicieli samorządów nie zostały jednak uwzględnione przez twórców dokumentu, a projekt w niezmienionym kształcie ponownie został złożony do zaopiniowania. Zgodnie z aktualnym stanowiskiem Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, wycofanie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę będzie gwarancją zbyt dużej swobody dla inwestorów, której konsekwencją może być nadmierna ingerencja w zabudowę przestrzeni miejskiej oraz konflikt interesów przedsiębiorców realizujących nowe inwestycje i właścicieli sąsiadujących z nimi działek.
Mimo zapewnień resortu o tym, że nowy przepis ma dotyczyć jedynie tych budowli, które nie oddziałują na otoczenie, a dodatkowym zabezpieczeniem w tej kwestii będzie projektowana nowelizacja ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, Komisja utrzymała negatywną opinię na temat zaproponowanych przez Ministerstwo regulacji. Podczas ostatnich obrad Komisji powoływano się m.in. na dane dotyczące pozwoleń na budowę wydanych w ubiegłym roku. Ich liczba sięgnęła w 2013 r. 200 tys., z czego blisko 40 proc. obejmuje domy jednorodzinne.
Wolność budowlana inwestora jest ograniczona prawami innych osób i względami bezpieczeństwa i porządku publicznego. Podstawową zasadą ładu urbanistycznego jest zapobieganie niekontrolowanej zabudowie. W dzisiejszej propozycji resortu mogą powstać dwie kategorie obywateli, przy czym przekładałyby się one na swego rodzaju kwadraturę koła. Pierwszy obywatel, który zgłosi chęć budowy domu, będzie zadowolony, ale jego sąsiedzi -niezadowoleni i tak dalej, bo z kolei, jeśli sąsiad tego pierwszego zgłosiłby chęć budowy, to sytuacja byłaby odwrotna – czytamy w oficjalnej relacji z posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
Źródło: KRN.pl | 2014-08-04
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)