Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie, są one związane z rynkiem nieruchomości.
To dzięki nim masz darmowy dostęp do naszych treści.

Z pozdrowieniami zespół KRN.pl :)


Wiadomości Wiadomości

Kredyty bankowe: pułapki tkwią w opłatach

2006-12-12

Kredyty bankowe: pułapki tkwią w opłatach

Banki wykorzystują boom kredytowy na rynku mieszkaniowym, dowolnie ustalając wysokość opłat, już po zawarciu umów kredytowych.

Banki wykorzystują boom kredytowy na rynku mieszkaniowym, dowolnie ustalając wysokość opłat, już po zawarciu umów kredytowych – czytamy w dzisiejszej „Gazecie Prawnej”.

Chodzi o tzw. opłaty od..., czyli opłaty i prowizje o charakterze otwartym, w których oznaczona jest tylko dolna granica opłaty. Jak informuje gazeta, dotyczą one m.in. udzielenia i przewalutowania kredytu, inspekcji nieruchomości, wydłużenia lub skrócenia okresu spłaty, zmiany warunków umowy czy wydania promesy Stosowanie takiej formuły powoduje, że klient banku nie wie, ile w praktyce zapłaci za daną czynność, a bank ma możliwość dowolnego ustalania wysokości opłat. I nierzadko jest to np. siedmiokrotnie więcej. Takie działania przedsiębiorców są tym bardziej rażące, że dotyczą zwykle kredytów, czyli umów długoterminowych – zawieranych nawet na 30 lat. Banki doskonale wiedzą, że klient będzie wolał uiścić opłatę w wysokości ustalonej przez bank, niż np. odstąpić od umowy albo refinansować kredyt.

Banki tłumaczą, że taka dowolność w kształtowaniu opłat jest różnicowana, m.in. w zależności od rodzaju umowy i klienta – stwierdza dziennik. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów z kolei replikuje, że opłaty od... naruszają interesy klientów i stanowią zakazane klauzule umowne.

„Gazeta Prawna” przedstawia trzy sposoby możliwej obrony klienta banku: żądać pobrania opłaty w wysokości minimalnej, argumentując, że brak górnej granicy narusza jego interesy; zaskarżyć konkretne postanowienia taryfy prowizji i opłat do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub też odstąpić od umowy, licząc się przy tym z kosztami związanymi z wcześniejszym wypowiedzeniem umowy i np. refinansowaniem kredytu.

Wskazywanie przez banki opłat minimalnych, bez określenia górnej granicy, było już częściowo kwestionowane przez UOKiK w sierpniu tego roku w trakcie trwającej jeszcze kontroli kredytów hipotecznych – przypomina dziennik. Urząd zażądał wprowadzenia zmian do cenników od Banku Pocztowego, Banku BPH i ING Banku Śląskiego. Dwa ostatnie nie dostosowały się do wezwania UOKiK. Jeśli taki stan rzeczy będzie trwał dłużej, Urząd skieruje prawdopodobnie pozwy o uznanie takich postanowień za zakazane klauzule umowne do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Źródło: Ewa Usowicz, „Gazeta Prawna”, 12.12.2006 | 2006-12-12

Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?


0

Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!

Komentarze (0)

Pokaż wszystkie komentarze (0)

 

 

Wybrane nieruchomości

mieszkania na sprzedaż w Poznaniumieszkania na sprzedaż w Krakowiemieszkania na sprzedaż w Warszawiemieszkania na sprzedaż w Wrocławiumieszkania na sprzedaż w Gdańskudomy na sprzedaż w Poznaniudomy na sprzedaż w Krakowiedomy na sprzedaż w Warszawiedomy na sprzedaż w Wrocławiudomy na sprzedaż w Gdańskumieszkania do wynajęcia Krakówmieszkania do wynajęcia Warszawamieszkania do wynajęcia Poznańmieszkania do wynajęcia Wrocławmieszkania do wynajęcia Gdyniamieszkania do wynajęcia Gdańskmieszkania do wynajęcia Łódźgaraże na wynajemmieszkania na sprzedażhale i magazyny na sprzedażmieszkania na sprzedaż powiat Mogileńskilokale użytkowe na wynajem powiat Jasielskilokale użytkowe na wynajem gmina Biskupicelokale użytkowe na sprzedaż gmina Przemętdomy na wynajem w Górskiemieszkania na wynajem w Liszkowicachdomy na sprzedaż w Bujnowie

Deweloperzy

);