Pod koniec lipca zadłużenie Polaków z tytułu kredytów mieszkaniowych po raz pierwszy przekroczyło 100 mld zł
W ostatnich 12 miesiącach wartość kredytów wzrosła o 36 mld zł, czyli o 56 proc.
Przyczyn rekordowego wzrostu jest kilka. Po pierwsze, cały czas drożeją nieruchomości, a zatem na ich zakup potrzebne są coraz większe kwoty. Drugim czynnikiem jest poprawa sytuacji materialnej społeczeństwa, przekładająca się na wzrost zdolności kredytowej. W lipcu przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wzrosło o 9,3 proc. w stosunku do analogicznego okresu przed rokiem. Na dodatek mamy coraz mniejsze bezrobocie. Jednocześnie potrzeby mieszkaniowe są ciągle tak wysokie, że wzrost cen nieruchomości nie zniechęca do zakupów – czytamy w raporcie.
Kolejna sprawa to wzrost popytu na domy. Wśród klientów Expandera coraz więcej jest osób, które zaciągają kredyty na zakup lub budowę domu, uznając, że jest to bardziej opłacalne niż zakup mieszkania. A kredyty na domy zwykle są kwotowo większe od kredytów na mieszkania.
Lipcowy rekord szybko może zostać jednak pobity. Zdaniem analityków, którzy przygotowali raport, we wrześniu i październiku miesięczny przyrost zadłużenia mieszkaniowego może wynieść ponad 5 mld zł, a na koniec 2007 r. poziom zadłużenia Polaków z tego tytułu sięgnie 120 mld zł. W połowie 2009 r. może on wynieść nawet 200 mld zł. Istnieją jednak pewne zagrożenia: możliwość schłodzenia globalnej koniunktury oraz – ze strony polskiego nadzoru bankowego – dalsze zaostrzenie rygorów dotyczących udzielania kredytów hipotecznych.
Źródło: Paweł Majtkowski, Expander | 2007-08-27
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)