Należącą kiedyś do Marilyn Monroe posiadłość w Kalifornii, wystawiono na sprzedaż. Aktorka mieszkała w niej tylko przez pół roku.
Nieruchomość, w której mieszkała Marilyn Monroe czeka na nowego właściciela. Położony w Brentwood w Kalifornii dom został utrzymany w stylu hiszpańskim i przypomina hacjendę. Jak czytamy w Rzeczpospolitej.pl na powierzchni 250 mkw., mieszczą się 4 sypialnie, salon z kominkiem, 3 łazienki i jadalnia z biblioteką. Wrażenie robi architektura: wysokie sufity z belkami stropowymi, drzwi wejściowe inspirowane neogotykiem, ozdobne kominki i terakotowe podłogi czy bielone ściany nawiązują do budynków spotykanych w Hiszpanii. Na terenie obiektu, oprócz basenu i ogrodu znajduje się także domek dla gości. Kupowana przez aktorkę posiadłość w 1962 r. kosztowała 90 tys. dolarów. Obecnie za nieruchomość trzeba zapłacić 6,9 mln, co w przeliczeniu na złotówki daje 26,5 mln zł.
Marilyn Monroe była właścicielką tylko jednego domu, w którym mieszkała zaledwie pół roku. Przez całe życie wynajmowała lub zatrzymywała się u znajomych. Nigdy też nie pozwoliła na sfotografowanie swojej posiadłości, ponieważ nie chciała, by media miały wgląd w to, jak mieszka. Po śmierci aktorki przeprowadzono kilka remontów, a właściciele zmieniali się co jakiś czas. Okolica, w jakiej znajduje się nieruchomość cieszy się zainteresowaniem sławnych osobistości. W Brentwood swoje domy mają m.in. Naomii Watts, James Belushi czy McGregor.
Źródło: Rzeczpospolita.pl | 2017-05-04
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)