Po kilkumiesięcznych rozmowach podjęto decyzję o przebudowie domu rodzinnego Adolfa Hitlera. Za namową ekspertów zrezygnowano z rozbiórki.
Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Austrii Wolfgang Sobotka poinformował, że podjęto ostateczną decyzję o losach domu, w którym urodził się Adolf Hitler. Budynek nie zostanie wyburzony, jak dotychczas planowano, ale ulegnie gruntownej przebudowie. Zdanie zmieniono po sprzeciwie wnoszonym przez grono ekspertów uważających, że niszczenie obiektu nie jest konieczne. W związku z tym będzie rozpisany konkurs architektoniczny na remont, który ma służyć zerwaniu z symboliką tego miejsca, podaje RMF24.pl.
Jak powiedział Sobotka, głównym celem prac jest przeprojektowanie nieruchomości tak, by nie była ona rozpoznawalna z zewnątrz. Obiekt ma zostać zaadaptowany jako siedziba instytucji socjalnej lub urzędu o podobnym charakterze. Argumentem wykorzystywanym przez ekspertów opowiadających się za zachowaniem XVII-wiecznego budynku, był pomysł stworzenia w nim miejsca, gdzie szerzonoby wartości stanowiące przeciwwagę do hitlerowskich zbrodni.
Dom, w którym przyszedł na świat przywódca III Rzeszy od 1972 r. wynajmowało państwo austriackie i wykorzystywało go jako warsztat dla niepełnosprawnych. Wolfgang Sobotka podkreśla, że przebudowa jest konieczna, ponieważ miejsce mogłoby stać się punktem pielgrzymkowym dla neonazistów.
Źródło: RMF24.pl | 2016-10-20
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)