Największe zaległości – jeśli chodzi o przygotowania do Euro 2012 – nadal są przy budowie sieci autostrad. Prace trwają obecnie na odcinku niewiele ponad 100 kilometrów.
Największe zaległości – jeśli chodzi o przygotowania do Euro 2012 – nadal są przy budowie sieci autostrad. Prace trwają obecnie na odcinku niewiele ponad 100 kilometrów – donosi „Gazeta Prawna”.Budowa autostrady A1 z Rusocina pod Gdańskiem do Grudziądza o długości 90 km zakończy się prawdopodobnie jesienią tego roku. Ten odcinek zostanie wykonany w ciągu 43 miesięcy, czyli budowa jednego kilometra trwała przeciętnie 15 dni – czytamy. Jednak na przeszkodzie tak szybkiej budowie stoją właśnie procedury biurokratyczne, czyli konieczność rozstrzygnięcia przetargów, uzyskania pozwoleń budowlanych i uzgodnień środowiskowych. Biorąc to pod uwagę, wydaje się mało prawdopodobne, by w 2012 roku autostrada połączyła port gdański ze Śląskiem i dalej z granicą ze Słowacją.
Zdaniem ekspertów więcej jest szans, by za cztery lata autostradą dotrzeć z Niemiec do Warszawy. Prace na A2 trwają w tej chwili tylko na niewielkim odcinku, jednak procedury są bardziej zaawansowane. Najbardziej zaawansowane prace przy budowie stadionu na Euro 2012 są w Poznaniu – informuje gazeta. Przebudowa Stadionu Miejskiego w stolicy Wielkopolski ma się zakończyć wiosną 2010 roku. Później ma się na nim odbyć finałowy mecz Pucharu UEFA. W pozostałych miastach wytypowanych do organizacji mistrzostw zbudowane mają być zupełnie nowe stadiony. Czas budowy takiego stadionu to około dwóch lat, jednak jednym z wymogów UEFA jest, by były one gotowe rok przed rozpoczęciem imprezy, czyli w 2011 roku. W związku z tym prace w Warszawie, Wrocławiu i Gdańsku muszą się rozpocząć najpóźniej wiosną przyszłego roku. W miastach rezerwowych, w Krakowie i Chorzowie, także trwają prace przy przebudowie stadionów.
Więcej w „Gazecie Prawnej”.
Źródło: „Gazeta Prawna” 3.07.2008 | 2008-07-03
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)