Zabudowa jedynie 15 proc. obszaru województwa podlaskiego uwarunkowana jest założeniami planów zagospodarowania przestrzennego.
Zabudowa jedynie 15 proc. obszaru województwa podlaskiego uwarunkowana jest założeniami planów zagospodarowania przestrzennego, a znaczna część tej dokumentacji nie odnosi się do aktualnych danych. Projekty inwestycji na pozostałych terenach rozpatrywane są indywidualnie przez lokalne samorządy, W ten sposób cenne przyrodniczo obszary Podlasia nie są dostatecznie chronione regulacjami prawnymi – wynika z analizy przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli.
Eksperci zbadali skutki polityki przestrzennej gmin województwa podlaskiego. Do głównych wniosków należy przypadkowość inwestycji realizowanych na terenach, które nie zostały ujęte w żadnych dokumentach planistycznych. Najwyższa Izba Kontroli zwraca ponadto uwagę, że brak kryteriów wydawania pozwoleń na budowę na terenach o dużych walorach krajobrazowych pozostawia zbyt dużą swobodę lokalnym władzom w rozważaniu propozycji inwestorów. Na ostateczną decyzję coraz częściej wpływają więc indywidualne korzyści dla gmin, a nie obiektywne zasady racjonalnego kształtowania przestrzeni.
W takiej sytuacji eksperci Najwyższej Izby Kontroli zalecają jak najszybsze opracowanie brakujących planów zagospodarowania przestrzennego i uchwalenie odpowiednich przepisów w zakresie ochrony cennych terenów.
Źródło: KRN.pl | 2014-09-10
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)