Uschnięte drzewa na działce, gdzie planowana jest inwestycja mieszkaniowa, wzbudziły zainteresowanie urzędu miasta.
W Krakowie podczas jednej z wizji na terenie, na którym wkrótce miałyby się rozpocząć prace budowlane pod inwestycję mieszkaniową, urzędnicy miejscy zastali uschnięte drzewa. Jak mówi dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska Ewa Olszowska-Dej, na pniach 2 klonów i wiązu widoczne były nawiercenia. Tego typu uszkodzenia mogą świadczyć o celowym przyczynieniu się do zniszczenia roślin, tym bardziej, że rosną one na obszarze, gdzie firma Lea Residence ma zamiar udostępnić osiedle mieszkaniowe. Na podstawie wydanej w ubiegłym roku decyzji, drzewa podlegały obowiązkowi przesadzenia.
W związku z zaistniałą sytuacją dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska zapowiedziała, że jeżeli wytłumaczenia dewelopera nie będą wystarczająco przekonywające, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów, które zajmą się wymierzeniem kary. W tym przypadku sankcja może wynieść tysiące złotych, ponieważ za każdy centymetr obwodu, jaki został uszkodzony, deweloper może zapłacić nawet 1000 zł.
Uschnięte drzewa znajdują się przy ulicach Kijowskiej i Lea, czyli w miejscu, gdzie Lea Residence zaplanowała realizację nowego projektu mieszkaniowego. Urząd Miasta Krakowa oczekuje na wyjaśnienia ze strony dewelopera.
Źródło: KRN.pl | 2017-05-29
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)