Warszawa może mieć problem z udostępnianiem nowych mieszkań. Istnieje ryzyko, że wkrótce podaż nie nadąży za popytem.
Trudne warunki planistyczne, problemy z uzyskaniem pozwolenia na budowę, a także niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych i zwiększenie zainteresowania inwestowaniem w nieruchomości to czynniki, które mogą sprawić, że w najbliższym czasie w Warszawie zacznie brakować nowych mieszkań. W wypowiedzi dla Newseria Biznes, prezes Dom Development Jarosław Szanajca zaznacza, że działającym w stolicy deweloperom coraz trudniej realizować nowe inwestycje.
Analizy wyników sprzedażowych pokazują, że w roku 2017 padnie rekord, wynoszący 28 tys. sprzedanych mieszkań. Jednocześnie oznacza to, że w przeciągu 4 lat skala inwestycji się podwoi. Wynik z jednej strony cieszy, z drugiej stwarza zagrożenie – jak twierdzi Szanajca, tak wysokie wskaźniki popytu mogą przyczynić się do sytuacji, w której zacznie brakować nowych mieszkań. To z kolei, w połączeniu z rosnącymi kosztami budowy oraz brakiem pracowników budowlanych, pociągnie za sobą podwyżki cen nieruchomości.
Do czynników znacząco wpływających na rynek nieruchomości w Warszawie można zaliczyć również gasnący MdM, który przyspiesza decyzje o zakupie mieszkania oraz wyjątkowo niskie stopy procentowe, pozytywnie wpływające na wysokość oprocentowania kredytów mieszkaniowych. Ponadto, jak zauważa prezes Dom Development, obserwowany wzrost płac skutkuje zwiększoną liczbą długotrwałego inwestowania w nieruchomości mieszkaniowe.
Dane udostępnione przez NBP pokazują, że Warszawę charakteryzuje największe zróżnicowanie w Polsce. Cena metra kwadratowego waha się od 5 tys. na przedmieściach do nawet 20-30 tys. w centrum.
Źródło: KRN.pl | 2017-12-19
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)