Większość procedur wydawania decyzji o warunkach zabudowy trwa ok. 6 miesięcy. To znacznie dłużej niż przewiduje ustawa.
Większość procedur wydawania decyzji o warunkach zabudowy trwa dłużej niż 60 dni, określone ustawowo. W praktyce deweloperzy otrzymują „wuzetki” po ok. 6 miesiącach od daty złożenia wniosków. Zdaniem Polskiego Związku Firm Deweloperskich brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego wymusza na inwestorach konieczność uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, a proces wydawania tego dokumentu obarczony jest kosztami proceduralnymi. Aktualnie „wuzetki” są potrzebne na obszarach stanowiących łącznie 70 proc. powierzchni kraju.
Konrad Płochocki, prezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich poinformował na antenie Polskiego Radia 24, że trwają prace, których celem jest sprawdzenie, jak długo w poszczególnych częściach Polski trwają procedury administracyjne związane z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy. W opinii deweloperów plany zagospodarowania przestrzennego dostarczają inwestorom bardziej precyzyjnych informacji o uwarunkowaniach przestrzennych i przeznaczeniu działek położonych w sąsiedztwie planowanego projektu mieszkaniowego.
Wuzetki są obarczone większym ryzykiem. Mając plan zagospodarowania przestrzennego, inwestor, niezależnie od tego, czy jest to deweloper czy indywidualna osoba kupująca działkę pod dom, od razu wie, co może zbudować na tej działce, ale również wie, co się wydarzy dookoła niej, będzie wiedzieć, czy sąsiedzi będą budowali małe domy jednorodzinne czy tam powstaje osiedle bloków, a może szkoła czy zakład przemysłowy. Mamy zatem dużo większą pewność, zarówno, co do naszej inwestycji, jak i do naszego otoczenia – powiedział Konrad Płochocki w rozmowie z Polskim Radiem 24.
Źródło: Polskie Radio 24 | 2015-12-11
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)