Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie, są one związane z rynkiem nieruchomości.
To dzięki nim masz darmowy dostęp do naszych treści.

Z pozdrowieniami zespół KRN.pl :)


Wiadomości Wiadomości

Ceny nie zawsze muszą rosnąć

2006-07-21

Ceny nie zawsze muszą rosnąć

Z lokowaniem pieniędzy w mieszkania jest tak, jak z kupowaniem akcji. Wiemy, że zdrożeją, ale trudno określić, o ile i kiedy. Nie wiadomo także, czy zwyżka kursów obejmie akurat nasze inwestycje.

Z lokowaniem pieniędzy w mieszkania jest tak, jak z kupowaniem akcji. Wiemy, że zdrożeją, ale trudno określić, o ile i kiedy. Nie wiadomo także, czy zwyżka kursów obejmie akurat nasze inwestycje – pisze „Rzeczpospolita".

Ceny mieszkań w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu idą w górę w zawrotnym tempie. To zjawisko dotyczy jednak tylko części rynku. Mieszkań buduje się w Polsce dramatycznie mało, a jeszcze mniej pojawia się ich na rynku.

Przy czym – jak podaje „Rz” – przez ostatnich pięć lat jedna czwarta mieszkań na sprzedaż powstawała w Warszawie, a w 2005 roku - aż 30 proc.

Bańka cenowa, czyli gwałtowny wzrost stawek za metr lokalu, pojawiła się głównie na rynku stołecznym, i to nie na całym, lecz obejmującym najbardziej atrakcyjne lokalizacje. Dotyczy to najwyżej kilku tysięcy mieszkań. Co to jest dla prawie dwumilionowej metropolii?

Wzrostu cen nowych lokali nie odczuwa się też w wielu regionach kraju, np. na Śląsku czy w Łodzi – czytam w dzienniku. Ma to z pewnością związek z rynkiem pracy. Im mniejsze bezrobocie - tym wyższe ceny mieszkań, i to tak samo na rynku nowych lokali, jak i używanych. W Łodzi czy na Śląsku używane mieszkanie można kupić, płacąc niecałe 2 tys. zł za m kw. Jeszcze taniej jest w mniejszych ośrodkach - np. w Tarnobrzegu cena metra kwadratowego na rynku wtórnym (lokal dwupokojowy, 55 m kw., cegła) nie przekracza tysiąca złotych, a w pobliskim Mielcu nowo zbudowane lokale podobnej wielkości spółdzielnia sprzedaje po 1890 zł za m kw.

Z inwestycjami mieszkaniowymi rzeczywiście jest trochę tak jak z akcjami na giełdzie: można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że ich kursy w określonym czasie wzrosną – twierdzi gazeta. Tylko czy akurat tych, które kupiliśmy? Różnica między akcjami a mieszkaniami polega jednak na tym, że utrzymanie mieszkania kosztuje. Można podać wiele przykładów lokali, nawet na rynku wtórnym, które w ostatnich dziesięciu latach zyskały na wartości trzykrotnie! Ale jeśli odliczyć pieniądze włożone w ich wykończenie, a w przypadku lokali używanych - w remonty, i porównać wzrost ich cen ze wskaźnikiem inflacji, to okaże się, że utrzymały one tylko swoją realną wartość (podrożały tyle, ile wyniosła inflacja.)

Więcej w „Rzeczypospolitej”.

Źródło: Krystyna Milewska, „Rzeczpospolita”, 20.07.2006 | 2006-07-21

Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?

Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!

Komentarze (0)

Pokaż wszystkie komentarze (0)

 

 

Wybrane nieruchomości

mieszkania na sprzedaż w Poznaniumieszkania na sprzedaż w Krakowiemieszkania na sprzedaż w Warszawiemieszkania na sprzedaż w Wrocławiumieszkania na sprzedaż w Gdańskudomy na sprzedaż w Poznaniudomy na sprzedaż w Krakowiedomy na sprzedaż w Warszawiedomy na sprzedaż w Wrocławiudomy na sprzedaż w Gdańskumieszkania do wynajęcia Krakówmieszkania do wynajęcia Warszawamieszkania do wynajęcia Poznańmieszkania do wynajęcia Wrocławmieszkania do wynajęcia Gdyniamieszkania do wynajęcia Gdańskmieszkania do wynajęcia Łódźhale i magazyny do kupieniainne nieruchomości na wynajemmieszkania do kupienialokale użytkowe na sprzedaż powiat Gorlickimieszkania na sprzedaż powiat M. Wrocławlokale użytkowe na wynajem gmina Dębicamieszkania na sprzedaż gmina Bukowskodomy na wynajem w Helenowiemieszkania na wynajem w Krzyżanowicach Dolnychmieszkania na wynajem w Nowej Wsi

Deweloperzy

);