Zamknięta w październiku 2011 r. przeprawa w Tczewie jest rozkradana przez złomiarzy. Miasto na remont nie ma pieniędzy.
Zamknięty w październiku 2011 r. most w Tczewie jest rozkradany przez złomiarzy, którzy demontują jego stalowe elementy. Miasto na remont nie ma pieniędzy – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.
Tczewska przeprawa została wybudowana w latach 1850-1857. Stanowiła wówczas najdłuższe, liczące 785 m, przęsło w Europie. Konstrukcja była na tyle unikalna, że Amerykańskie Towarzystwo Inżynieryjne uznało most za międzynarodowy zabytek inżynierii budowlanej (w zestawieniu przeprawa znalazła się m.in. obok wieży Eiffla).
Zamknięty most stanowi duże utrudnienie dla mieszkańców. Niektórzy muszą nadkładać kilkanaście kilometrów, żeby przedostać się na drugą stronę Wisły przez most w Czarlinie. Przez wiele lat nieremontowany popadł w ruinę, a na jego odbudowę powiat nie ma środków. Z rocznego budżetu starostwa tczewskiego (116 mln zł) prace pochłonęłyby ok. 100 mln zł. W ostatnim czasie urząd zaproponował rozwiązanie polegające na przejęciu fragmentu drogi powiatowej z mostem przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Inną opcją jest pozyskanie środków na remont części historycznej z Ministerstwa Kultury, a reszty – ze środków unijnych, rządowych i samorządowych. Z kolei władze województwa proponują przekazanie przeprawy na rzecz rządu. Ostateczna decyzja należeć będzie do Sławomira Nowaka, nowego ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” | 2012-01-16
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)