Popularny wśród krakowian teren zalewu został całkowicie wyłączony z ogólnego użytku.
Po ustawieniu szlabanów na ulicach Norymberskiej i Pychowickiej oraz pojawieniu się przy nich ochroniarzy przyszedł czas na betonowe separatory i solidne ogrodzenie. Popularny wśród krakowian teren zalewu Zakrzówek został całkowicie wyłączony z ogólnego użytku – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.
Zamknięcie zalewu Zakrzówek jest konsekwencją tragicznych wydarzeń, jakie miały tu miejsce w ubiegłym miesiącu. Ze zbiornika wyłowiono zwłoki dwóch osób, a z trzydziestometrowej skarpy spadła dziewiętnastolatka. Według statystyk każdego roku miejscu ginie w tym miejscu kilka osób.
Działania firmy Gremium, właściciela większości terenu, na którym znajduje się zalew, mają charakter doroaźny. Docelowym zamierzeniem jest utworzenie tam parku rekreacyjnego sąsiadującego z projektowanym osiedlem mieszkaniowym.
Źródło: „Gazeta Wybrocza” | 2011-08-03
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)