W sosnowieckim Parku Sieleckim, nieopodal Zamku Sieleckiego, zostanie rozebrany szalet, pięciokabinowy pawilon, który od lat był zmorą mieszkańców.
W sosnowieckim Parku Sieleckim, nieopodal Zamku Sieleckiego, zostanie rozebrany szalet, pięciokabinowy pawilon, który od lat był zmorą mieszkańców. Powodem był brak zgody na rozbiórkę zdewastowanego przybytku, który stał się schronieniem dla bezdomnych, którzy obniżali walory wypoczynkowe i estetyczne tego miejsca – podaje „Gazeta Wyborcza”.
Wydanie zgody było problematyczne, ponieważ szalet stoi w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego Zamku Sieleckiego, który jest pod opieką konserwatora zabytków. Urzędnicy obawiali się, że wydanie zgody może się okazać niezgodne z prawem, jako że granice zabytków w rejestrach są niejasne i trudno o dokonywanie w nich jakichkolwiek zmian.
W ostatnim dniach na skutek interwencji dziennikarzy „Gazety Wyborczej” naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej UM w Sosnowcu, Romuald Śmigielski zapewnił, że zrujnowany i stanowiący zagrożenie dla ludzi budynek zostanie poddany rozbiórce, a w jego miejscu zostanie posadzona roślinność ozdobna. Jednocześnie poinformowano o planowanym remoncie pobliskich placów zabaw.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” 17.03.2011 | 2011-03-18
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)