Kryzys na rynku nieruchomości nie oszczędza samorządów lokalnych i powoduje ograniczenie przyszłorocznych inwestycji.
Coraz bardziej kryzys na rynku nieruchomości odczuwany jest przez lokalne władze. Już wiadomo, że do końca roku w wielu miastach, nie uda się osiągnąć planowanych przychodów z tytułu sprzedaży m.in. działek budowlanych, lokali użytkowych i mieszkań – informuje „Rzeczpospolita”.
Miasta na sprzedaż wystawiły wiele nieruchomości, które, mimo znacznych rabatów (nawet o 30 proc.) wciąż nie znajdują nabywców. Zgodnie z polskim prawem władze lokalne mogą obniżyć cenę sprzedawanych nieruchomości nawet o 40 proc. w stosunku do wysokości pierwotnej wyceny – na tak odważny krok decyduje się jednak niewiele samorządów.
Mniejsze przychody w tym roku oznaczają ograniczenie inwestycji w przyszłym. Korekty w planach wprowadzają więc samorządy największych miast. Jak podaje „Rzeczpospolita” w Poznaniu cięcia wyniosą 90 mln zł, w Szczecinie 30 mln, a w Gliwicach 16 mln.
Źródło: „Rzeczpospolita” | 2011-12-06
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)