Jeszcze w tym roku Ministerstwo Rolnictwa podejmie decyzję o prywatyzacji części spośród państwowych gospodarstw i przedsiębiorstw rolnych.
Jeszcze w tym roku Ministerstwo Rolnictwa podejmie decyzję o prywatyzacji części spośród państwowych gospodarstw i przedsiębiorstw rolnych. Minister rolnictwa Marek Sawicki uważa, że w Agencji Nieruchomości Rolnych powinny zostać tylko spółki, które przyczyniają się do postępu biologicznego - podaje „Rzeczpospolita”.
Agencja sprawuje nadzór nad 49 przedsiębiorstwami rolnymi, których roczne przychody dochodzą do 1 mld zł. W ich skład wchodzi ogółem 116 tys. ha ziemi. Majątek tych przedsiębiorstw wycenia się na ponad 1,5 mld zł. Ubiegłoroczne zyski ulokowały się na poziomie 75 mln zł. Pod młotek pójdą stadniny koni i stada ogierów oraz spółki nasienne. Agencja zakłada, że za sprzedane grunty rolne i inwestycyjne oraz pałace i dworki otrzyma ponad 2 mld zł, które trafią do budżetu państwa.
Minister rolnictwa chce, by rolnicy mogli na preferencyjnych warunkach kupić akcje przedsiębiorstw, co tym samym czyniłoby ich udziałowcami. Ostateczny sposób prywatyzacji ma być konsultowany z Ministerstwem Skarbu Państwa. Niewykluczone jest wejście na giełdę.
Źródło: „Rzeczpospolita” | 2011-04-14
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)