Pustostany, kłopoty z przydzielaniem mieszkań to problemy mieszkańców warszawskiej Pragi o jakich rozmawiano na nieformalnej sesji Praskiej Wspólnoty Samorządowej.
Pustostany czy kłopoty z przydzielaniem mieszkań to jedynie nieliczne problemy mieszkańców warszawskiej Pragi o jakich rozmawiano na sesji zwołanej przez Jacka Wachowicza z Praskiej Wspólnoty Samorządowej.
Animozje polityków zakłóciły zebranie, na którym omawiano istotne dla prażan sprawy związane z nieruchomościami. Jak czytamy w „Życiu Warszawy”: politycy PO i SLD nie pojawili się na zebraniu, gdyż uznali je za nielegalne, ze względu na organizatora spotkania, którego nikt nie upoważnił do zwołania sesji.
Posłom PiS i PWS utrudniano rozpoczęcie obrad na wszelkie możliwe sposoby. Od problemów z ochroną, która nie chciała ich wpuścić do budynku, poprzez brak sali konferencyjnej i wreszcie zatrzymanie Dariusza Wieczorka (PiS) przed ratuszem (bez którego spotkanie nie mogło się odbyć). Ostatecznie jednak posła wpuszczono i sesja się odbyła.
Wysłuchano między innymi prezesa bazaru Różyckiego, a także kobiety, której deweloper postawił mur w odległości 10 cm od jej okna. Ważnym tematem poruszanym w czasie zebrania były też problemy na Pradze-Północ z pustostanami. Radni wystąpili z prośbą o listę takich budynków. Niestety skoro zebranie odbyło się nielegalnie, sprawy omawiane na spotkaniu nie mają mocy urzędowej.
Źródło: „Życiu Warszawy” 11.02.2011 | 2011-02-13
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)