Wrocław przygotowuje się na najazd kibiców piłki nożnej. Mimo oddania kilku inwestycji hotelowych przybyli mogą nie mieć szans na nocleg w pobliżu stadionu.
Wrocław kontynuuje działania, które mają na celu poszerzenie bazy noclegowej. Miasto musi dobrze przygotować się na najazd kibiców, który nastąpi w związku z Euro 2012. Zgodnie z przyjętymi założeniami, w stolicy Dolnego Śląska i jej okolicach ma powstać ok. 60 tys. miejsc noclegowych – podał portal mmwroclaw.pl.
Przygotowaniem hoteli na Euro 2012 zajmuje się Convention Bureau-Wrocław. Przedstawiciele firmy uspokajają kibiców i turystów wyliczając obiekty oddane do użytku i takie, których otwarcie planowane jest w najbliższym czasie. Jako przykład podają oddany na początku roku czterogwiazdkowy Haston City Hotel oraz pięciogwiazdkowy Grape, który wkrótce oferować będzie noclegi przy ul. Piłsudskiego. Jednak już teraz wiadomo, że część przyjezdnych będzie musiała zadowolić się hotelami oddalonymi nawet o dwie godziny jazdy od stadionu – takie kryteria przyjęła UEFA.
Skalę problemu z bazą noclegową na mistrzostwa potwierdziło zamieszanie z 10 września, kiedy na wrocławskim stadionie walczyli Tomasz Adamek i Witalij Kliczko. Znalezienie noclegu we Wrocławiu graniczyło z cudem, a tłok w hotelach wytknął władzom sam Kliczko. Kłopot z dojazdami mieli natomiast kibice, którym udało się wynająć pokój poza granicami miasta.
Źródło: mmwroclaw.pl | 2011-11-09
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)