Kompleksowy dokument ma przywrócić ład przestrzenny i wprowadzić porządek w dokumentacji planistycznej.
Przeprowadzone dotychczas prace dotyczące Kodeksu urbanistyczno-budowlanego, omówiono podczas sejmowego zebrania komisji Infrastruktury i Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. W przepisach, jakie znajdą się w dokumencie, uwzględniono postulaty NIK.
Zgodnie z sugestiami organu ważność decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu zostanie uregulowana, natomiast na obszarach, które nie są objęte miejscowym planem, będzie obowiązywało Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Jedną z najważniejszych kwestii, jakie uwzględni Kodeks, jest uspójnienie dokumentów planistycznych. Aby zwiększyć udział osób, które dotyczy proces planowania przestrzennego, o podejmowanych działaniach informowane będą lokalne społeczności. W myśl postulatów NIK do projektu Kodeksu urbanistyczno-budowlanego wprowadzono zapis mówiący o uznaniu przestrzeni i jej walorów m.in. przyrodniczych jako wspólnej wartości, co ma znaleźć odzwierciedlenie w zwiększeniu wymagań odnośnie do przygotowywania miejscowych planów oraz rozpatrywania interesów publiczno-prywatnych.
W swoim nawiązaniu do proponowanych przez NIK zapisów minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk przypomniał, że przygotowywany Kodeks urbanistyczno-budowlany w głównym założeniu ma ułatwić kontrolowanie polityki przestrzennej. Prace związane z dokumentem mają zakończyć się w grudniu br.
Źródło: KRN.pl | 2017-07-31
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)