Plaża na krakowskich bulwarach wiślanych funkcjonuje bezprawnie. Przed pięcioma miesiącami urzędnicy zerwali umowę z dzierżawcą.
Plaża na krakowskich bulwarach wiślanych funkcjonuje bezprawnie. Przed pięcioma miesiącami urzędnicy miejscy zerwali umowę z dzierżawcą terenu, firmą Sao Beach Investments – informuje „Gazeta Krakowska”. Mimo to plaża wciąż istnieje, a pracownicy przygotowują się do rozpoczęcia letniego sezonu.
Umowa przewidywała okresowe montowanie obiektów, od połowy kwietnia do połowy września. Dzierżawca, który wznosił obiekt przez blisko rok, nie zdemontował go jesienią. Dlatego urzędnicy zdecydowali o zerwaniu umowy. Nie przeszkadza to jednak w dalszym naliczaniu czynszu. W wypowiedzi dla „Gazety Krakowskiej” przedstawiciele firmy deklarowali, że niczego nie wiedzą o zerwaniu umowy.
Pierwszy rok istnienia krakowskiej plaży upłynął pod znakiem niezadowolenia okolicznych mieszkańców. Narzekali oni na nadmierny hałas podczas odbywających się nad Wisłą imprez. Wielokrotnie interweniowała straż miejska.
Źródło: „Gazeta Krakowska” | 2011-05-10
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)