Wzrosło znaczenie emisji zielonych obligacji w walce ze smogiem i innymi zagrożeniami dla środowiska naturalnego i komfortu życia mieszkańców miast.
Coraz więcej funduszy na świecie przeznacza się na inwestycje proekologiczne, przede wszystkim na projekty związane z walką ze smogiem i globalnym ociepleniem. Środki na tego rodzaju przedsięwzięcia pochodzą z emisji zielonych obligacji. Jak podaje Standard & Poors, w 2017 r. wartość emisji wyniosła 155 mld dolarów. Dla porównania w 2016 r. – 90 mld dolarów, a w 2013 r. – 13 mld dolarów. Szacuje się, że w 2018 r. wartość zielonych obligacji może zbliżyć się do granicy 200 mld dolarów.
Największy udział w tym rynku ma sektor prywatny, głównie z krajów europejskich, ale także Chin, Indii czy Meksyku, Polska jest pierwszym krajem na świecie, w którym zielone obligacje wyemitował Skarb Państwa. W 2018 r. na polskim rynku finansowym zorganizowano drugą emisję (pierwsza w 2016 r.) na inwestycje z zakresu ochrony środowiska. Popyt sięgnął 3,25 mld euro, a rentowność 8,5-letnich obligacji oszacowano na 1,153 proc.
W Polsce mieliśmy dwie udane emisje zielonych obligacji, które zostały przeprowadzone przez Skarb Państwa. Z dużym sukcesem zaznaczyliśmy swoją obecność. Teraz coraz większym wyzwaniem jest konwersja i adaptacja tego instrumentu dla szerszej grupy uczestników rynku – dla przedsiębiorstw i banków – dodaje, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes, Marcin Petrykowski, dyrektor zarządzający S&P Global Ratings na region EMEA.
Źródło: KRN.pl | 2018-03-30
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)