Dzięki ministrowi rolnictwa Polska uniknęła wyłączenia z unijnego finansowania wydatków o kwotę 382,2 mln zł.
Najwyższa Izba Kontroli zbadała nieprawidłowości w działaniu europejskich funduszy rolnych - Europejskiego Funduszu Rolniczych Gwarancji oraz Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Nieprawidłowości zbadane zostały w obszarach informowania Komisji Europejskiej o wydatkowaniu środków z tych funduszy oraz obsługi postępowań wyjaśniających przed KE.
Jak podaje NIK, system zarządzania nieprawidłowościami w zakresie europejskich funduszy rolnych działa prawidłowo. System ten informuje KE o wszelkich nieprawidłowościach w wydatkowaniu środków unijnych. Polskie Fundusze biorą także udział w postępowaniach wyjaśniających w ramach Wspólnej Polityki Rolnej przed KE. Razem z ministrem rolnictwa udało im się zmniejszyć sankcje finansowe, spowodowane nieprawidłowościami, o prawie 15 proc.
W latach 2010-2015 (tj. do 11 czerwca zeszłego roku) Polska zgłosiła do Komisji Europejskiej 1180 nieprawidłowości na łączną kwotę 96,2 mln euro. W większości były to nieprawidłowości spowodowane przez osoby fizyczne. W drugiej kolejności przez osoby prawne. Udało się zamknąć 44 postępowania, Komisja Europejska cofnęła wydatki z finansowania w 21 przypadkach, w pozostałych nie ustalono jeszcze wysokości korekty lub nie zostały one zakończone.
Wskutek działań ministra rolnictwa Polska uniknęła, wobec pierwotnego planu Komisji Europejskiej, wyłączenia z finansowania unijnego wydatków o kwotę 383,2 mln zł, czyli właśnie omawiane 15 proc.
Źródło: KRN.pl | 2016-04-05
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)