Jak wykazała ostatnia kontrola Najwyższej Izby Kontroli wciąż pozostają domostwa niepodłączone do sieci kanalizacyjnej.
Pomimo obowiązku i sprzyjających warunków z systemu kanalizacyjnego nie korzysta blisko połowa nieruchomości. Jak zaznacza NIK prace związane z wprowadzaniem zbiorczej kanalizacji nie postępują dostatecznie szybko, za co odpowiedzialność ponoszą gminy, ponieważ nie dopełniły swoich obowiązków.
Tylko 5 na 28 kontrolowanych gmin zrealizowało plan określony w Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych na lata 2007-2015. Ponad 50 proc. gospodarstw w 24 gminach nie zostało włączonych do sieci kanalizacyjnej, choć nie było ku temu przeszkód.
Winę za taki stan NIK przypisuje gminom, ponieważ w żaden sposób nie nadzorowały tego, w jak przebiega proces instalacji systemu sanitarnego. Ponadto blisko 3/4 gmin nie wyciągało żadnych konsekwencji, wynikających z niewywiązania się z obowiązku, a jak wykazała kontrola w 2/3 gmin urzędnicy nie mieli odpowiedniej dokumentacji i informacji dotyczących prac na podlegającym im obszarze.
Częstą przyczyną braku łączności ze zbiorczą kanalizacją są kwestie finansowe. Aż 75 proc. gmin nie zapewniło dotacji właścicielom, będącym w trudnej sytuacji materialnej, podczas gdy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył na ten cel dostateczne środki.
Według NIK potrzebna jest nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz wyznaczenie nieprzekraczalnych terminów na realizację założeń programu, a także konkretne działania ze strony wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, polegające na sprawowaniu nadzoru i udzieleniu wsparcia finansowego.
Źródło: KRN.pl | 2016-07-18
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)