Zbigniew Ziobro chce zwiększyć kary dla przestępców pożyczkowych.
Wyłudzanie mieszkań to proceder, z którym walkę zapowiedział minister sprawiedliwości na antenie radiowej Jedynki. Wiele prywatnych firm pożyczkowych wykorzystywało niewiedzę i ufność osób głównie w podeszłym wieku i udzielało im nieuczciwych pożyczek pod zastaw mieszkaniowy.
Często dochodziło do sytuacji, w której osobie pożyczającej kilkaset tysięcy zabezpieczonych nieruchomością, w konsekwencji opóźnionej spłaty raty, odbierano majątek. Jak zauważył Ziobro, wiele w ten sposób oszukanych osób nie tylko straciło dorobek całego życia, ale często odbierało sobie życie. Chcę z tym skończyć, chcę przekonać rząd, że to jest krzywda ludzka. Ci ludzie są bezprawnie grabieni z własnego majątku – mówił minister.
Zgodnie z nowelizacją prawa, proponowaną przez Ziobrę, tzw. lichwiarze nie mogliby rościć praw do zadłużonych nieruchomości, jeżeli procent odsetek w skali roku sięgałby 10 proc. Konsekwencją naruszenia tego zapisu byłaby kara pozbawienia wolności nawet do pięciu lat (obecnie za tego typu wykroczenia grożą maksymalnie 3 lata). Zmiana prawa jest istotna również z tego względu, iż dotychczasowe sprawy o udzielanie lichwiarskich pożyczek zazwyczaj kończyły się umorzeniem śledztwa.
Źródło: Polskie Radio | 2016-08-08
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)