Chińczycy, którzy emigrują, kupują luksusowe mieszkania i domy. Na ich potrzeby powstają drogie osiedla, rozbudowują się szpitale i kampusy wyższych uczelni.
Z raportu badawczego Hurun z Szanghaju i Banku Chin wynika, że 46 proc. najbogatszych Chińczyków chce emigrować z kraju, a 14 proc. załatwia już sobie odpowiednie papiery. Miejscem docelowej przeprowadzki jest USA lub Kanada. Powód takiej decyzji jest czysto praktyczny. W Pekinie ceny mieszkań osiągnęły poziom zbliżony do tych w innych krajach, różnica w tym, że w Chinach nie ma dostępu do wielu świadczeń socjalnych.
Według ankietowanych, życie za granicą kosztuje tyle samo, ale jest lepsze. Na taki stan rzeczy zareagowały inne kraje, wprowadzając preferencyjne przepisy emigracyjne, aby ściągnąć do siebie chińskie inwestycje. Wystarczy zdeklarować, że zainwestuje się określoną sumę, aby od ręki otrzymać prawo stałego pobytu. Chińczycy, którzy emigrują, kupują luksusowe mieszkania i domy. Na ich potrzeby powstają drogie osiedla, rozbudowują się szpitale i kampusy wyższych uczelni. W Chinach żyje dzisiaj 271 miliarderów. Więcej mają ich tylko Stany Zjednoczone, gdzie mieszka ich 400.
Źródło: KRN.pl | 2011-11-08
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)