Terry Roydon, członek zarządu polskiej firmy deweloperskiej, został prezydentem UEPC. To szansa dla rodzimego rynku?
Terry Roydon został prezydentem Europejskiej Unii Deweloperów Nieruchomości (UEPC), czyli federacji związków krajowych reprezentującej ponad 30 tys. firm deweloperskich działających na Starym Kontynencie. Szacuje się, że przedsiębiorcy z UEPC kontrolują pośrednio lub bezpośrednio 10 proc. produktu krajowego brutto państw Unii Europejskiej. Organizacja powstała w 1958 r. jako stowarzyszenie naukowe, którego celem było wspieranie i ochrona budowniczych domów na poziomie ponadnarodowym. W chwili obecnej UEPC zmieniła swoje priorytety i stała się wspólnym głosem przedsiębiorców mieszkaniowych w instytucjach europejskich, gdzie dba o to, aby powstające prawo było przyjazne inwestorom.
Terry Roydon posiada ponad 40-letnie doświadczenie zawodowe, w swojej karierze współpracował z firmami realizującymi inwestycje mieszkaniowe w Polsce. Od 1998 r. związany jest z Dom Development SA, początkowo jako Konsultant i Członek Rady Nadzorczej Spółki, od 2006 r. natomiast piastuje stanowisko Członka Zarządu Spółki. Znajomość realiów polskiego rynku przez prezydenta UEPC może mieć pozytywne przełożenie na uwzględnienie jego specyfiki podczas debat na arenie międzynarodowej. Szacuje się, że obecnie prawie 75 proc. obowiązujących przepisów jest wynikiem regulacji unijnych. Dlatego tak ważne jest, aby reprezentanci polskiego przedsiębiorstwa byli tam, gdzie zapadają decyzje mające wpływ na rodzimą gospodarkę – czytamy w komunikacie Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Źródło: KRN.pl | 2015-06-02
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)