Miasto realizuje program odświeżenia wizerunku i podniesienia konkurencyjności kurortu. Swój wkład mają też prywatni inwestorzy.
Nadszedł czas na odmianę pierwszej damy polskich uzdrowisk. Władze miasta realizują program odświeżenia wizerunku i podniesienia konkurencyjności Krynicy. Swój wkład w działania rewitalizacyjne mają także prywatni inwestorzy.
W najbliższych tygodniach otworzone zostanie centrum handlowo-usługowe w dawnym biurowcu spółki Uzdrowisko Krynica-Żegiestów przy ul. Kraszewskiego - czytamy w „Gazecie Krakowskiej”. Inwestorem jest Roman Kluska, przedsiębiorca i były prezes giełdowej spółki Optimus. W poddanym całkowitej modernizacji obiekcie znajdą się m.in. miejsca oferujące regionalne wyroby rzemieślnicze, artystyczne i spożywcze. W tym samym budynku oferować będą także swoje usługi lekarze i prawnicy.
Na przebudowę czeka również reprezentacyjny deptak w okolicach Starego Domu Zdrojowego, a później w sąsiedztwie hotelu „Prezydent” i przy dolnej stacji kolejki linowej na Górę Parkową. Koszt przedsięwzięcia to ok. 30 mln zł.
W lipcu gmina otrzymała również 10 mln zł dofinansowania na remont Pijalni Głównej. Środki pochodzące z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego zostaną przeznaczone na budowę nowej, większej sali konferencyjno-kongresowej, a także odnowę kawiarni i strefy wydawania wód oraz przystosowanie obiektu do potrzeb osób niepełnosprawnych. Łączny koszt inwestycji szacuje się na ok. 25 mln zł, a jej zakończenie planowane jest na 2013 r.
Źródło: „Gazeta Krakowska" | 2011-08-02
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)