Ostatnie banki przestały udzielać kredytów hipotecznych w szwajcarskiej walucie.
W ostatnich tygodniach docierały do nas informacje o kolejnych bankach, które rezygnowały z udzielania kredytów mieszkaniowych we franku szwajcarskim. Dostępność franka radykalnie ograniczyły m.in. PKO BP, Citi Handlowy, Alior Bank, mBank. Teraz z oferty wycofały go także Nordea i BPH. Frank pozostaje dostępny wyłącznie dla zamożnych klientów, których dochody wynoszą co najmniej 15 tys. zł netto.
Na wycofywanie szwajcarskiej waluty z oferty kredytowej wpłynął przede wszystkim niepokój na międzynarodowych rynkach oraz rosnący gwałtownie kurs franka, który w tym roku zyskał na wartości względem złotego ponad 18 proc. Mimo radykalnej polityki szwajcarskiego banku centralnego, który powiązał kurs franka z euro na poziomie 1,20, banki ograniczają ryzyko związane z kredytowaniem w tej walucie.
Frank szwajcarski przeżywał okres swojej świetności na polskim rynku kredytowym w latach boomu mieszkaniowego. Na początku 2009 r. kredyty we franku stanowiły ponad 24 proc. wszystkich pożyczek mieszkaniowych zaciąganych w Polsce. Od tego czasu udziały szwajcarskiej waluty stopniowo malały, do czego przyczyniła się też polityka Komisji Nadzoru Finansowego, zmierzająca do ograniczania liczby pożyczek denominowanych w walutach obcych.
Źródło: KRN.pl | 2011-09-16
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)