Szwajcarska waluta przekroczyła próg 4 zł. Banki centralne są bezradne, a ustawa antyspreadowa może okazać się nieskuteczna.
Podpisana przez prezydenta ustawa antyspreadowa wejdzie w życie na początku września. Dzięki nowym przepisom kredytobiorcy będą mogli spłacać raty kredytów bezpośrednio w walucie, w której zostały zaciągnięte. Ma to pozwolić na uniknięcie efektów spreadu walutowego, w przypadku niektórych banków wynoszącego nawet 12 proc. Klienci sami będą mogli kupić walutę tam, gdzie spread jest dla nich korzystniejszy.
Eksperci uważają, że nowe przepisy nie pomogą klientom. Wysoki kurs franka powoduje, że różnice między cenami zakupu waluty w banku i w kantorach nie będą się znacznie różniły. Z kolei zwiększony popyt na franka może doprowadzić do jego dalszego umacniania się.
Tymczasem frank szwajcarski pobił kolejny rekord, przekraczając próg 4 zł. Po północy 11 sierpnia na giełdzie walutowej frank kosztował 4,12 zł. Ten wynik został zredukowany w ciągu kilku dni do poziomu 3,62 zł, odnotowanego 15 sierpnia. Jednak w skali miesiąca szwajcarska waluta zyskała na wartości o blisko 7 proc. Na umacnianie się franka wpływa przede wszystkim trudna sytuacja na giełdach amerykańskich i azjatyckich.
Źródło: KRN.pl | 2011-08-15
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)