Gminy nie kontrolują stanu budynków, które do nich należą. Znaczna ich część nadaje się do kapitalnego remontu.
Stan budynków gminnych w całej Polsce jest katastrofalny. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, 40 proc. gmin nawet nie kontroluje stanu obiektów budowlanych, które do nich należą. Zaniedbania stwarzają często zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. W budynkach stwierdzono ubytki w elewacji, nieszczelność dachów, uszkodzenia rur, brak odpowiednich zabezpieczeń instalacji gazowych i elektrycznych oraz ubytki w płytach balkonowych. Stan niektórych obiektów groził katastrofą budowlanej.
Raport NIK dotyczy 34 gmin na terenie całego kraju. Zbadano, w jaki sposób w latach 2007-2010 wywiązywały się one z obowiązków wobec nieruchomości gminnych. Wyniki kontroli są zatrważające. Np. w Malborku kapitalnego remontu wymagało 74 proc. budynków. Problemy dotyczą także zabezpieczeń przeciwpożarowych i odpowiedniej wentylacji.
Najbardziej niepokojące są wyniki kontroli budynków szkolnych. W każdej z kontrolowanych gmin zbadano jeden. Blisko połowa z nich stwarzała zagrożenie dla zdrowia i życia dzieci. Jeden budynek, ze względu na wyjątkowo rażące zaniedbania, wyłączono z eksploatacji.
Źródło: KRN.pl | 2011-07-29
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)