Potomkowie właścicieli ziem wywłaszczonych pod infrastrukturę Polskich Kolei Liniowych przygotowują wnioski o zwrot podhalańskich nieruchomości.
Wiadomość o prywatyzacji Polskich Kolei Liniowych, skłoniła właścicieli wywłaszczonych prawie 80 lat temu ziem, do podjęcia działań mających na celu odzyskanie nieruchomości. Swoim roszczeniom dał już wyraz Antoni Uznański, potomek właścicieli ziem w obszarze od Granatów do Giewont. W tej sprawie wystąpił m.in. do Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Skarbu Państwa.
Także inni górale przygotowują się do wysunięcia roszczeń reprywatyzacyjnych. Ich podstawę może stanowić zapis w dokumentach wywłaszczeniowych odnośnie celu działania, którym była budowa obiektów będących wspólnym dobrem narodowym. W momencie podpisania dokumentów o prywatyzacji spółki cel ten straci ważność.
Fali roszczeń górali chce zapobiec klub im. Władysława Zamoyskiego w Zakopanem, który 19 września rozpoczął akcję zbierania podpisów pod pismem do premiera Donalda Tuska przeciwko prywatyzacji Polskich Kolei Linowych – informuje „Gazeta Wyborcza”. W dokumencie tym, Piotr Bąk, prezes zakopiańskiego klubu, prosi premiera o wstrzymanie przygotowań do prywatyzacji PKL aż do czasu przeprowadzenia debaty publicznej. Ma nadzieję, że dzięki temu, będzie można zapobiec ogromnej ilości roszczeń reprywatyzacyjnych i wniosków o zwrot ziem wywłaszczonych pod budowę infrastruktury PKL.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 20.09.2011 | 2011-09-21
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)