Ministerstwo Gospodarki przygotowało projekt ustawy o efektywności energetycznej. Przewiduje on wprowadzenie mechanizmu tzw. białych certyfikatów, czyli zbywalnych świadectw potwierdzających oszczędność energii.
Ministerstwo Gospodarki przygotowało projekt ustawy o efektywności energetycznej – informuje „Gazeta Prawna”. Przewiduje on wprowadzenie mechanizmu tzw. białych certyfikatów, czyli zbywalnych świadectw potwierdzających oszczędność energii.
Celem ustawy o efektywności energetycznej jest realizacja zalecenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, które chcą, by do 2002 r. w Unii Europejskiej zużycie energii – prądu, ciepła itd. – spadło o 20 proc. Jak czytamy dalej, certyfikaty miałby wydawać Urząd Regulacji Energetyki. Beneficjentami byliby zwycięzcy konkursów na inwestycje poprawiające efektywność energetyczną. System ten ma już krytyków, głównie ze względu na wysokie koszty, które – według specjalistów – mogą wynieść w ciągu najbliższych 10 lat nawet 30 mld zł. Problem w tym, że koszty zakupu certyfikatów sprzedawcy będą sobie rekompensować podwyżkami cen energii – zauważa dziennik. Sami energetycy kwestionują to, że białe certyfikaty mogliby otrzymywać zarówno producenci energii, jak i jej dystrybutorzy.
System białych certyfikatów działa w wielu krajach europejskich. Jego prekursorem były Włochy, które ustaliły, że w latach 2005–2009 będą co roku oszczędzać 0,5 proc. przewidywanego zużycia energii – dodaje „Gazeta Prawna”.
Źródło: „Gazeta Prawna” 9.06.2009 | 2009-06-09
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)