Według założeń pierwsza linia wrocławskiej SKM powinna obecnie wyruszać na trasę. Okazało się jednak, że szybkie połączenie przedmieścia z centrum nie powstanie nawet w 2012 r.
Zgodnie z przyjętymi założeniami, pierwsza linia wrocławskiej szybkiej kolei miejskiej powinna obecnie wyruszać na trasę. Okazało się jednak, że szybkie połączenie przedmieścia z centrum nie powstanie nawet w 2012 r. - czytamy w „Gazecie Wyborczej”.
Jak w zeszłym roku zapewniało MPK, cztery wyleasingowane pociągi spalinowe miały kursować co pół godziny. Dodatkowe skomunikowanie na linii południe-północny wschód miało ułatwić dotarcie do stolicy Dolnego Śląska i odkorkować centrum. Dalsze plany dotyczyły przecięcia Wrocławia ze wschodu na zachód i z południa na północ.
Część zamierzeń udało się zrealizować, dzięki czemu z Psiego Pola do centrum pociągi kursują w godzinach porannych co 20 minut, a nie co godzinę jak rok temu. Jednak na rozwiązania wzorowane na niemieckiej kolejce S-Bahn z przystankami co 1-2 km i siecią park&ride trzeba będzie poczekać.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” | 2011-12-27
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)