Zgodnie z obietnicami polityków, parking przy stacji PKP Warszawa Wesoła miał powstać w 330 dni. Okazało się jednak, że w ciągu roku zostanie zaprojektowany, a nie zrealizowany.
Przed wyborami politycy obiecywali, że parking przesiadkowy zlokalizowany przy stacji PKP Warszawa Wesoła powstanie w 330 dni. Okazało się jednak, że w ciągu roku zostanie zaprojektowany, a nie zrealizowany – podała „Gazeta Wyborcza”.
Na przełomie września i października przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego informowali o koncepcji budowy parkingu typu P+R „Wesoła PKP”. Zgodnie z przyjętymi założeniami projektowymi, miał on pomieścić 250 samochodów, 150 rowerów i siedem stanowisk dla osób niepełnosprawnych – wylicza dziennik. Wykonawca inwestycji miał zostać wybrany w postępowaniu przetargowym. Do jego obowiązków należałoby zaprojektowanie i wybudowanie parkingu w 330 dni. Do wrześniowego przetargu nie przystąpiła jednak żadna firma.
ZTM poinformował, że do realizacji projektu wybrano firmę Jacka Nawrockiego i Rail-Projekt. Dodatkowo, urzędnicy postanowili zmienić zakres obowiązków wykonawcy parkingu – w ciągu roku ma on tylko opracować dokumentację techniczną, za co miasto zapłaci 184,5 tys. zł. W rezultacie w 2012 r. zamiast parkingu będzie tylko projekt, w dodatku bez pozwolenia na budowę.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” | 2011-11-15
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)