Krakowski Sąd Apelacyjny utrzymał hipoteki na mieszkania w budynku „Leopard” przy ul. Wierzbowej.
Krakowski Sąd Apelacyjny utrzymał hipoteki na mieszkania w budynku „Leopard” przy ul. Wierzbowej. Mieszkańcy są zaskoczeni i wstrząśnięci wyrokiem – podaje „Gazeta Krakowska”
Spór o zakupione mieszkania, którym deweloper obciążył hipoteki bez wiedzy swoich klientów, trwa już kilka lat. W 2008 r. zaczęło się pasmo kłopotów Leoparda. Wtedy to inwestor zażądał, aby właściciele mieszkań przy ul. Kijowskiej dopłacili do zakupionych mieszkań od 2 do 4 tys. zł. Jako, że większość lokatorów przystała na warunki dewelopera, powtórzył on swoje żądania w przypadku niedokończonej nieruchomości przy ul. Wierzbowej. Klienci odmówili dowiedziawszy się, że inwestor wziął pożyczkę od nowojorskiej spółki Manchester obciążając hipotekę ich mieszkań.
Inwestor ogłosił upadłość w 2009 r. zostawiając właścicieli mieszkań w patowej sytuacji. Po długiej i mozolnej sprawie sądowej we środę 9 lutego Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w pierwszej instancji, która była korzystna dla właścicieli mieszkań. Dodatkowo będą musieli oni zapłacić 120 tys. zł kosztów sądowych, ponieważ sąd nie znalazł wystarczających dowodów na to, że działania nowojorskiej spółki były efektem zmowy, a celem Amerykanów było krzywdzenie klientów krakowskiego dewelopera.
Źródło: „Gazeta Krakowska” | 2011-02-11
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)